2 lutego 2016

Jak sprzedawać sztukę poprzez domy aukcyjne?


Niedawno jedna z czytelniczek bloga zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc, gdyż chciała sprzedać pewne dzieło sztuki za pośrednictwem domu aukcyjnego. Umowa, którą otrzymała od domu aukcyjnego wzbudziła u niej wiele wątpliwości i obiekcji, gdyż nie regulowała istotnych kwestii z punktu widzenia sprzedającego, a w wielu aspektach była stronnicza i mało precyzyjna. Dlatego właśnie chciałbym poruszyć temat sprzedawania sztuki za pośrednictwem domów aukcyjnych i zwrócić Waszą uwagę na kilka istotnych kwestii. 
Sprzedaż sztuki poprzez domy aukcyjne jest wygodna i skuteczna
Sprzedaż w domu aukcyjnym, jak sama nazwa wskazuje, odbywa się w drodze aukcji – co do zasady, ponieważ domy mogą sprzedawać sztukę również w klasyczny sposób kierując do kupujących określoną ofertę. Skupimy się na sprzedaży w drodze aukcji. Pomiędzy sprzedawcami a domami aukcyjnymi zawierana jest najczęściej umowa komisu, gdyż ona najlepiej sprawdza się w praktyce. Stosuje się również umowę zlecenia, jednak rzadziej i w przypadkach, kiedy to dom aukcyjny ma za zadanie wyszukać nabywcę dzieła. Umowa komisu jest dość szczegółowo uregulowana w Kodeksie cywilnym, w związku z czym jest umową nazwaną, do której strony powinny stosować przewidziane przepisy, a postanowienia sprzeczne z przepisami mogą być nieważne. Stronami umowy komisu są komisant (ten, który przyjmuje rzecz w komis - dom aukcyjny) oraz komitent (ten, który oddaje rzecz w komis - sprzedawca dzieła sztuki). Sama umowa polega na sprzedaży przez dom aukcyjny na rachunek sprzedawcy dzieła sztuki, ale we własnym imieniu. W uproszczeniu – dom aukcyjny sprzedaje dzieło sztuki nie wspominając, kto jest jego właścicielem, a uzyskane pieniądze przekazuje sprzedawcy. Istotne jest, aby dom aukcyjny prowadził sprzedaż w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, to oznacza że musi być podmiotem profesjonalnym, który zawodowo trudni się sprzedażą sztuki. 


Przed wystawieniem przedmiotu na aukcję, dom aukcyjny oszacuje wartość dzieła sztuki, a następnie opublikuje je w swoich katalogach. Powinno to się odbyć na koszt domu aukcyjnego, ponieważ to w jego interesie jest skuteczne przeprowadzenie licytacji. Strony powinny uzgodnić cenę, poniżej której dzieło sztuki nie zostanie sprzedane, jest to tzw. „cena rezerwowa”. Jeżeli dom aukcyjny sprzeda przedmiot poniżej tej ceny, to powinien zwrócić komitentowi różnicę, chyba że sprzedaż po ustalonej cenie była niemożliwa, a sprzedaż uchroniła komitenta od szkody. W przypadku sprzedaży po cenie wyższej, niż cena rezerwowa, dom aukcyjny jest zobowiązany wypłacić komitentowi również nadwyżkę. Oczywiście, domy aukcyjne nie funkcjonują bezpłatnie, ponieważ ich dochód stanowi prowizja uzyskana od sprzedaży. W związku z tym, w umowie komisu dzieła sztuki na pewno powinno znaleźć się oznaczenie prowizji przysługującej komisantowi. Najczęściej będzie to pewien procent od uzyskanej ceny. Najlepszym rozwiązaniem dla sprzedawcy jest zastrzeżenie, że w prowizję wliczone są wszelkie koszty komisanta związane z wykonaniem umowy. W przeciwnym razie, może okazać się, że dom aukcyjny oprócz prowizji od uzyskanej ceny odliczy sobie również koszty przygotowania przedmiotu do licytacji i inne, nawet nieuzasadnione wydatki. 


Przy zawieraniu umowy komisu z domem aukcyjnym, należy jeszcze zwrócić uwagę na to, czy komisant jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w związku z prowadzonym przez siebie przedsiębiorstwem oraz, czy ponosi odpowiedzialność za wszelkie szkody wyrządzone przekazanemu na aukcję dziełu sztuki. Uszkodzenia sprzedawanych przedmiotów nie są rzadkością, przydarzały się nawet Zdzisławowi Beksińskiemu, którego obrazy były zalewane, a płótna dziurawione. Co więcej, zdarzało się, że obrazy były wywieszane do góry nogami… Na wypadek takich i innych przypadków warto się zabezpieczyć, nawet wprowadzając do umowy kary pieniężne dla domu aukcyjnego. 


W przypadku sprzedania wystawionego dzieła sztuki, dom aukcyjny przekazuje komitentowi uzyskaną cenę, ale dopiero po otrzymaniu jej od kupującego. Oznacza to konieczność czekania aż kupujący dokona zapłaty, co czasami może potrwać kilka dni. Komisant nie powinien sprzedawać na kredyt, ponieważ robi to na własne niebezpieczeństwo, co oznacza, że w przypadku braku zapłaty przez kupującego, dom aukcyjny powinien zapłacić komitetowi za dzieło sztuki z własnej kieszeni. 


Jest jeszcze kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę przy zawieraniu umowy z domem aukcyjnym, ale wydaje mi się, że przedstawiłem te najbardziej interesujące z punktu widzenia sprzedawcy. Podsumowując, warto zapoznać się z umową przygotowaną przez dom aukcyjny, gdyż najpewniej będzie ona korzystna dla domu i negocjować indywidualne warunki sprzedaży, które zostaną w umowie uwzględnione. 

Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.

Przeczytaj również:

1 komentarz:

Jeżeli chcesz o coś spytać lub podzielić się swoimi uwagami - pisz śmiało!