29 lutego 2016

Podatek VAT od sprzedaży dzieł sztuki przez twórców

W związku z otrzymywanymi od Czytelników pytaniami jak opodatkowana jest sprzedaż dzieł sztuki dokonywana przez samych twórców, postanowiłem zmierzyć się z tym tematem i oto wyjaśniam, kiedy i jaki podatek powinien zapłacić artysta. Chociaż ustawa o podatku od towarów i usług jest strasznie skomplikowana i trudna do zrozumienia, to postaram się w prostych słowach przekazać najważniejsze informacje. Artykuł dotyczy artystów, którzy prowadzą działalność gospodarczą i są podatnikami podatku VAT.

Jeśli chcesz być z prawem na bieżąco, polub Sprawnie.com na Facebook'u. 

Artyści też płacą podatki

Podatkiem od towarów i usług, czyli tzw. VAT-em (ang. value added tax - podatek od wartości dodanej) opodatkowane są odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium naszego kraju. Przez towary na gruncie omawianej ustawy rozumie się rzeczy oraz ich części, a także wszelkie postaci energii, zatem jest to bardzo pojemna definicja. Zakładając działalność gospodarczą, wskazuje się za pomocą kodów PKD (Polska Klasyfikacja Działalności) rodzaj działalności jaką będzie się wykonywać. W przypadku artystów powinien to być kod 90.03.Z "Artystyczna i literacka działalność twórcza". W ramach tej działalności mieści się:
- działalność indywidualnych artystów takich jak: rzeźbiarze, malarze, rysownicy, grawerzy, artyści uprawiający kwasoryt itp.,
- działalność indywidualnych pisarzy wszystkich dziedzin, włączając fikcję literacką, literaturę popularno-naukową itp.,
- działalność niezależnych dziennikarzy,
- renowacja prac artystycznych, takich jak obrazy itp.
Jest to o tyle istotne, że organ podatkowy dokona kwalifikacji sprzedawanych przedmiotów do ww. kategorii, jeżeli będą spełniały wskazane właściwości, co w następstwie pozwoli na zakwalifikowanie sprzedaży do właściwej stawki podatku.

Sam wybór zakresu prowadzonej działalności nie jest wystarczający dla zakwalifikowania do odpowiedniej stawki VAT. Żeby artysta mógł zostać zakwalifikowany do odpowiedniej stawki podatku, musi być twórcą... w rozumieniu prawa. Ustawa o podatku VAT nie definiuje pojęcia "twórca", ale definicję taką można wyprowadzić z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z przepisem art. 8 ust. 2:
Domniemywa się, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu.
Natomiast sam utwór w art. 1 ust. 1 został zdefiniowany jako:
każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.
Wracając na grunt ustawy o podatku VAT, ta ustawa zakłada, że za dzieła sztuki mogą zostać uznane:
  1. obrazy, kolaże i podobne płyty dekoracyjne, rysunki i pastele, wykonane w całości przez artystę, z wyłączeniem planów i rysunków do celów architektonicznych, inżynieryjnych, przemysłowych, komercyjnych, topograficznych lub podobnych, ręcznie zdobionych produktów rzemiosła artystycznego, tkanin malowanych dla scenografii teatralnej, do wystroju pracowni artystycznych lub im podobnych zastosowań;
  2. oryginalne sztychy, druki i litografie, sporządzone w ograniczonej liczbie egzemplarzy, czarno-białe lub kolorowe, złożone z jednego lub kilku arkuszy, w całości wykonane przez artystę, niezależnie od zastosowanego przez niego procesu lub materiału, z wyłączeniem wszelkich procesów mechanicznych lub fotomechanicznych;
  3. oryginalne rzeźby oraz posągi z dowolnego materiału, pod warunkiem że zostały one wykonane w całości przez artystę; odlewy rzeźby, których liczba jest ograniczona do 8 egzemplarzy, a wykonanie było nadzorowane przez artystę lub jego spadkobierców;
  4. gobeliny oraz tkaniny ścienne wykonane ręcznie na podstawie oryginalnych wzorów dostarczonych przez artystę, pod warunkiem że ich liczba jest ograniczona do 8 egzemplarzy;
  5. fotografie wykonane przez artystę, opublikowane przez niego lub pod jego nadzorem, podpisane i ponumerowane, ograniczone do 30 egzemplarzy we wszystkich rozmiarach oraz oprawach.
Wszystko inne nie jest dziełem sztuki.
Skoro już zostało wytłumaczone, kto jest artystą i czym jest dzieło sztuki w rozumieniu prawa, to czas wskazać na stawkę podatku VAT stosowaną do dostawy dzieł sztuki dokonywanej przez ich twórcę, ewentualnie spadkobiercę twórcy. Zgodnie z art. 120 ust. 3 pkt 1 lit. a, do takiej działalności stosuje się stawkę podatku 7%... jednakże w okresie od dnia 1 stycznia 2011 r. do dnia 31 grudnia 2016 r. stawka wynosi 8%. Procent liczony jest od ceny sprzedaży, więc chcąc zarobić na sprzedaży obrazu 1000 zł, należy doliczyć 8% do tej kwoty, wówczas cena brutto wyniesie 1080 zł (1000 zł dla twórcy, 80 zł dla urzędu skarbowego).


Sporządzając ten artykuł opierałem się na interpretacji indywidualnej Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z dnia 26 lipca 2013 r., sygnatura pisma IPTPP2/443-268/13-10/JS oraz interpretacji indywidualnej Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygnatura pisma ILPP2/443-30/08-2/JK, a także - rzecz jasna - na własnej wiedzy, ustawach i różnych pomocach naukowych, ale nawet pomimo dołożonej staranności, nie mogę brać odpowiedzialności za przekazaną wiedzę, gdyż organy podatkowe do każdej sprawy podchodzą indywidualnie i może się okazać, iż Twoje dzieła sztuki zostaną opodatkowane inaczej...

20 lutego 2016

Czy można zwrócić towar zakupiony na aukcji internetowej?

Ustawa o prawach konsumenta przyznaje konsumentowi prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość, jednakże przewiduje szereg wyjątków, w których nie można tego dokonać. Wśród wyjątków znajduje się zastrzeżenie, że nie można odstąpić od umowy zawartej w drodze aukcji publicznej (art. 38 pkt 1 Ustawy). Żeby móc odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule artykułu, najpierw należy zdefiniować czym jest aukcja publiczna? Czy aukcjami publicznymi są aukcje, które odbywają się na takich portalach jak Allegro i eBay?

Licytacje przez Internet

Ustawa o prawach konsumenta zawiera słowniczek pojęć, gdzie pojęcie aukcja publiczna zostało wytłumaczone jako:
sposób zawarcia umowy polegający na składaniu organizatorowi aukcji w ramach przejrzystej procedury konkurencyjnych ofert przez konsumentów, którzy w niej fizycznie uczestniczą lub mogą uczestniczyć, i w której zwycięski oferent jest zobowiązany do zawarcia umowy (art. 2 pkt 6 Ustawy)
Publiczny charakter aukcji wyjaśniają Lubasz Dominik oraz Namysłowska Dominika w "Ustawa o prawach konsumenta. Komentarz", którzy wskazują, że "biorąc jednak pod uwagę brzmienie definicji z art. 2 pkt 6, skorelowanej z definicją zawartą w art. 2 pkt 13 dyrektywy 2011/83/UE, należy stwierdzić, że charakter publiczny aukcji wydaje się być wiązany z przejrzystą procedurą aukcyjną. Jako publiczne powinny być zatem kwalifikowane wyłącznie te aukcje, które w sposób odpowiedni od strony proceduralnej zapewniają ich transparentność i związaną z tym kontrolę ich uczestnikom". Z mojego doświadczenia z aukcjami na Allegro wynika, że przebieg aukcji nie do końca jest przejrzysty, ponieważ wielu użytkowników tego serwisu wykorzystuje programy, które automatycznie licytują i są w stanie w ostatnich sekundach licytacji złożyć najkorzystniejszą ofertę. Niestety, człowiek w takim starciu z programem przegrywa, wobec czego transparentność i kontrola nad przebiegiem aukcji są wypaczone. 


Kluczowym fragmentem definicji jest stwierdzenie, że w aukcji publicznej konsument uczestniczy lub może fizycznie uczestniczyć. Należy to rozumieć jako możliwość osobistego uczestnictwa w miejscu odbywania się aukcji w czasie jej trwania. Zgodnie z tym, możliwość odstąpienia od umowy może mieć miejsce w przypadku, gdy towar został zakupiony na aukcji, która miała miejsce w domu aukcyjnym, ale oferta została złożona telefonicznie lub przez Internet. Konsument mógł być obecny na licytacji, jednakże wygrał aukcję będąc u siebie w domu, lub innym odległym miejscu. W przypadku aukcji odbywającej się wyłącznie w Internecie, wniosek jest oczywisty, że nie ma możliwości fizycznego w niej uczestnictwa. 


W związku z powyższym, aukcja która odbywa się tylko w Internecie nie ma charakteru aukcji publicznej, więc od umowy zawartej w wyniku wygranej licytacji można co do zasady odstąpić zgodnie z art. 27 Ustawy. Należy pamiętać o pozostałych wyjątkach wyłączających możliwość odstąpienia od umowy w której przedmiotem świadczenia jest rzecz ulegająca szybkiemu zepsuciu lub mająca krótki termin przydatności do użycia, w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb itd.

Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.

Przeczytaj również:

2 lutego 2016

Jak sprzedawać sztukę poprzez domy aukcyjne?


Niedawno jedna z czytelniczek bloga zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc, gdyż chciała sprzedać pewne dzieło sztuki za pośrednictwem domu aukcyjnego. Umowa, którą otrzymała od domu aukcyjnego wzbudziła u niej wiele wątpliwości i obiekcji, gdyż nie regulowała istotnych kwestii z punktu widzenia sprzedającego, a w wielu aspektach była stronnicza i mało precyzyjna. Dlatego właśnie chciałbym poruszyć temat sprzedawania sztuki za pośrednictwem domów aukcyjnych i zwrócić Waszą uwagę na kilka istotnych kwestii. 

Jeśli chcesz być z prawem na bieżąco, polub Sprawnie.com na Facebook'u.  
 
Sprzedaż sztuki poprzez domy aukcyjne jest wygodna i skuteczna
Sprzedaż w domu aukcyjnym, jak sama nazwa wskazuje, odbywa się w drodze aukcji – co do zasady, ponieważ domy mogą sprzedawać sztukę również w klasyczny sposób kierując do kupujących określoną ofertę. Skupimy się na sprzedaży w drodze aukcji. Pomiędzy sprzedawcami a domami aukcyjnymi zawierana jest najczęściej umowa komisu, gdyż ona najlepiej sprawdza się w praktyce. Stosuje się również umowę zlecenia, jednak rzadziej i w przypadkach, kiedy to dom aukcyjny ma za zadanie wyszukać nabywcę dzieła. Umowa komisu jest dość szczegółowo uregulowana w Kodeksie cywilnym, w związku z czym jest umową nazwaną, do której strony powinny stosować przewidziane przepisy, a postanowienia sprzeczne z przepisami mogą być nieważne. Stronami umowy komisu są komisant (ten, który przyjmuje rzecz w komis - dom aukcyjny) oraz komitent (ten, który oddaje rzecz w komis - sprzedawca dzieła sztuki). Sama umowa polega na sprzedaży przez dom aukcyjny na rachunek sprzedawcy dzieła sztuki, ale we własnym imieniu. W uproszczeniu – dom aukcyjny sprzedaje dzieło sztuki nie wspominając, kto jest jego właścicielem, a uzyskane pieniądze przekazuje sprzedawcy. Istotne jest, aby dom aukcyjny prowadził sprzedaż w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, to oznacza że musi być podmiotem profesjonalnym, który zawodowo trudni się sprzedażą sztuki. 


Przed wystawieniem przedmiotu na aukcję, dom aukcyjny oszacuje wartość dzieła sztuki, a następnie opublikuje je w swoich katalogach. Powinno to się odbyć na koszt domu aukcyjnego, ponieważ to w jego interesie jest skuteczne przeprowadzenie licytacji. Strony powinny uzgodnić cenę, poniżej której dzieło sztuki nie zostanie sprzedane, jest to tzw. „cena rezerwowa”. Jeżeli dom aukcyjny sprzeda przedmiot poniżej tej ceny, to powinien zwrócić komitentowi różnicę, chyba że sprzedaż po ustalonej cenie była niemożliwa, a sprzedaż uchroniła komitenta od szkody. W przypadku sprzedaży po cenie wyższej, niż cena rezerwowa, dom aukcyjny jest zobowiązany wypłacić komitentowi również nadwyżkę. Oczywiście, domy aukcyjne nie funkcjonują bezpłatnie, ponieważ ich dochód stanowi prowizja uzyskana od sprzedaży. W związku z tym, w umowie komisu dzieła sztuki na pewno powinno znaleźć się oznaczenie prowizji przysługującej komisantowi. Najczęściej będzie to pewien procent od uzyskanej ceny. Najlepszym rozwiązaniem dla sprzedawcy jest zastrzeżenie, że w prowizję wliczone są wszelkie koszty komisanta związane z wykonaniem umowy. W przeciwnym razie, może okazać się, że dom aukcyjny oprócz prowizji od uzyskanej ceny odliczy sobie również koszty przygotowania przedmiotu do licytacji i inne, nawet nieuzasadnione wydatki. 


Przy zawieraniu umowy komisu z domem aukcyjnym, należy jeszcze zwrócić uwagę na to, czy komisant jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w związku z prowadzonym przez siebie przedsiębiorstwem oraz, czy ponosi odpowiedzialność za wszelkie szkody wyrządzone przekazanemu na aukcję dziełu sztuki. Uszkodzenia sprzedawanych przedmiotów nie są rzadkością, przydarzały się nawet Zdzisławowi Beksińskiemu, którego obrazy były zalewane, a płótna dziurawione. Co więcej, zdarzało się, że obrazy były wywieszane do góry nogami… Na wypadek takich i innych przypadków warto się zabezpieczyć, nawet wprowadzając do umowy kary pieniężne dla domu aukcyjnego. 


W przypadku sprzedania wystawionego dzieła sztuki, dom aukcyjny przekazuje komitentowi uzyskaną cenę, ale dopiero po otrzymaniu jej od kupującego. Oznacza to konieczność czekania aż kupujący dokona zapłaty, co czasami może potrwać kilka dni. Komisant nie powinien sprzedawać na kredyt, ponieważ robi to na własne niebezpieczeństwo, co oznacza, że w przypadku braku zapłaty przez kupującego, dom aukcyjny powinien zapłacić komitetowi za dzieło sztuki z własnej kieszeni. 


Jest jeszcze kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę przy zawieraniu umowy z domem aukcyjnym, ale wydaje mi się, że przedstawiłem te najbardziej interesujące z punktu widzenia sprzedawcy. Podsumowując, warto zapoznać się z umową przygotowaną przez dom aukcyjny, gdyż najpewniej będzie ona korzystna dla domu i negocjować indywidualne warunki sprzedaży, które zostaną w umowie uwzględnione. 

Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.

Przeczytaj również: