28 kwietnia 2017

Reklamacja wad samochodu

Zakup samochodu to nierzadko poważna inwestycja finansowa, jak również przeżycie emocjonalne. W chwili dokonywania kupna samochód jest najczęściej tak przygotowany, aby wręcz krzyczał "kup mnie! kup mnie!", a sprzedawca przedstawia go w samych superlatywach, nie wspominając słowem o wadach. Co w przypadku, gdy po jakimś czasie okaże się, że zakupiony samochód nie jest w tak idealnym stanie, jak malował go sprzedawca? Jak prawidłowo złożyć reklamację, aby osiągnąć satysfakcjonujący rezultat? Czy są jakieś różnice pomiędzy kupnem auta nowego w salonie samochodowym, kupnem auta w komisie, kupnem auta od osoby prywatnej, kupnem auta na firmę?

Jeśli chcesz być z prawem na bieżąco, polub Sprawnie.com na Facebook'u. 

Reklamacja samochodu nie musi być trudna


Gwarancja, czy rękojmia?
W pierwszej kolejności chciałbym wytłumaczyć różnice pomiędzy gwarancją a rękojmią za wady rzeczy sprzedanej, zwłaszcza, że dealerzy samochodowi obecnie mamią klientów bardzo kuszącymi warunkami gwarancji - okres 7 lat, brak limitu kilometrów, auto zastępcze itd. Gwarancji może udzielić sprzedawca, jak i producent samochodu. Przede wszystkim, musisz mieć świadomość, że gwarancja nie ma ustawowej regulacji, poza niezbędnym minimum. Przez to, warunki gwarancji ustala samodzielnie gwarant i może okazać się tak, że aby móc korzystać z gwarancji, musisz trzymać się nałożonych obostrzeń, jak np. używanie samochodu do określonych celów, okresowe przeglądy w określonym punkcie, serwisowanie auta wyłącznie u gwaranta, limit kilometrów... Natomiast, gdy przyjdzie do naprawy gwarancyjnej, może okazać się, że gwarant wyłączył gwarancję na dane części. Co więcej, w postanowieniach gwarancji może zostać wyłączona jakakolwiek rekompensata finansowa (obniżenie ceny, zwrot ceny), a więc będziesz skazany na ciągłe naprawy. Dlatego, zanim zdecydujesz się na korzystanie z gwarancji, skrupulatnie zapoznaj się z jej postanowieniami. 

Rękojmia to odpowiedzialność sprzedawcy (nie producenta!) za wady fizyczne (niezgodność rzeczy sprzedanej z umową) lub prawne rzeczy. Rękojmia jest bardzo ściśle uregulowana w Kodeksie cywilnym w przepisach od art. 556 do 576 [4], a modyfikacja postanowień w umowie sprzedaży jest bardzo ograniczona. Jeżeli kupującym jest konsument, to modyfikacja może być wyłącznie na korzyść konsumenta względem postanowień kodeksowych, ale jeśli kupującym jest przedsiębiorca, to wówczas rękojmię można dowolnie modyfikować, a nawet ją wyłączyć. Dlatego powinieneś szczegółowo zapoznać się z treścią zawieranej umowy sprzedaży. Co najważniejsze, roszczenia przysługujące z tytułu rękojmi pozwalają dochodzić obniżenia ceny, a nawet zwrotu całości ceny. W przypadku wady istotnej, jeżeli sprzedawca jej nie usunie poprzez naprawę, lub nawet wymianę samochodu na nowy, to kupujący jest uprawniony do zwrotu ceny uiszczonej za samochód. 

Moim zdaniem, realizowanie roszczeń w przypadkach wadliwości samochodu jest znacznie łatwiejsze i skuteczniejsze, gdy korzystamy z rękojmi, niż gwarancji. 


Jakie wady można reklamować?
Jak już wspomniałem wyżej, w przypadku gwarancji, to postanowienia gwarancji określają zakres odpowiedzialności gwaranta, w tym wszelkie wady, za które ten odpowiada.
Rękojmia natomiast określa, że sprzedawca odpowiada za wady fizyczne, które mogą przykładowo polegać na tym, że samochód:
1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;
2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;
3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia;
4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.
Najczęściej spotykaną wadą będzie brak właściwości, o których zapewniał sprzedawca. Tutaj można wyliczyć chociażby:
  • brak określonego wyposażenia
  • inne parametry spalania paliwa, niż wynikające z zapewnień sprzedawcy/producenta
  • słabsze osiągi 
Oprócz tego, wadami są oczywiście wszelkie usterki, awarie, czy nieprawidłowe działanie podzespołów samochodu. Sprzedawca jednakże odpowiada tylko za te wady, które już istniały w samochodzie w chwili jego nabycia lub wynikły z przyczyny tkwiącej w samochodzie w chwili jego nabycia. Jeżeli zatem wjedziesz w dziurę i uszkodzisz zawieszenie, to sprzedawca nie ponosi winy za usterkę. Ale jeżeli przestanie działać np. klimatyzacja lub nawigacja, to wtedy już może za to odpowiadać. Dla konsumentów zostało wprowadzone istotne udogodnienie w dochodzeniu roszczeń, a mianowicie domniemanie (zakłada się z góry), że wada lub jej przyczyna istniała już w chwili nabycia pojazdu, jeżeli zostanie stwierdzona w ciągu roku od dnia zakupu. W pozostałych przypadkach - po upływie roku w przypadku konsumentów i przez cały okres w przypadku przedsiębiorców - to kupujący musi udowodnić wadę.


A co, gdy kupujący oświadczył, że nie stwierdza wad auta?
Kupując auto na rynku wtórnym, w umowach sprzedaży prawie zawsze występuje postanowienie o treści "kupujący zapoznał się ze stanem auta i oświadcza, że nie stwierdza żadnych wad". Uczulam na takie postanowienia, ponieważ mają one służyć zwolnieniu kupującego od odpowiedzialności za wady samochodu. Zgodnie z przepisem art. 557 § 1 Kodeksu cywilnego:
Sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy.
W związku z tym, podpisanie takiego oświadczenia bardzo poważnie osłabia możliwości dochodzenia roszczeń przeciwko sprzedawcy. Pociągnięcie sprzedawcy do odpowiedzialności będzie możliwe jedynie w przypadku, gdy ten podstępnie zataił wadę. Podstępne zatajenie wady będzie miało miejsce, gdy na przykład sprzedawca zamaskował awarię, naprawił ją tylko powierzchownie, sfałszował dokumentację pojazdu. Wówczas i tak kupujący będzie musiał udowodnić, że sprzedawca wiedział o wadzie i celowo ją zataił, co nie jest takie łatwe.


Kupno samochodu od osoby prywatnej
Kupując samochód od osoby prywatnej - na giełdzie, przez ogłoszenie, od znajomego, mamy takie same prawa, jak gdybyśmy kupowali od firmy. Co za tym idzie, w okresie dwóch lat możemy żądać od sprzedającego naprawy, wymiany na wolny od wad (w sensie na inny egzemplarz), obniżenia ceny, czy nawet zwrotu ceny. Warto o tym pamiętać, ponieważ odpowiedzialność sprzedawcy ma charakter absolutny i nie zwalniają z niej takie przesłanki jak prywatna sprzedaż, czy subiektywne okoliczności (np. brak wiedzy o wadzie). Sprzedawcy najczęściej posługują się umowami znalezionymi w Internecie, więc warto dokładnie ją przeczytać, aby nie naciąć się na błędy lub zbędne zastrzeżenia.


Jak dokonać reklamacji?
Bez względu na to, w jaki sposób i od kogo kupiliśmy samochód, reklamację polecam zawsze dokonywać na piśmie. Najgorszym sposobem jest zawiadomienie o wadzie telefonicznie lub ustnie, ponieważ taki sposób nie zostawia żadnego śladu. W pisemnej reklamacji pamiętaj, aby wskazać:
  • że reklamujesz wady na podstawie rękojmi za wady rzeczy sprzedanej wynikającej z Kodeksu cywilnego
  • wady z ich dokładnym opisem i momentem powstania
  • żądanie reklamacyjne (naprawa, wymiana na wolny od wad, oświadczenie o obniżeniu ceny i kwoty, oświadczenie o odstąpieniu od umowy i żądanie zwrotu całej ceny)
  • termin na spełnienie żądania (ma on raczej charakter instrukcyjny i nie będzie wiązał sprzedawcy, ale może go zdyscyplinować do sprawniejszego działania) 
Jeżeli składasz reklamację do rąk sprzedawcy, weź dla siebie drugi egzemplarz, na którym sprzedawca odnotuje, że przyjął pismo określonego dnia. Jeśli wysyłasz pismo poczta, nadaj ją listem poleconym i zachowaj potwierdzenie. Warto skorzystać z potwierdzenia odbioru.


Wydaje mi się, że przekazałem najważniejsze informacje związane z reklamowaniem samochodów, chociaż ten temat to rzeka i można by o nim jeszcze wiele napisać. Złaknionym głębszej wiedzy dot. reklamacji, rękojmi, gwarancji polecam wcześniejsze artykuły:
Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.