8 kwietnia 2026

Kto to jest nauczyciel dla podatku VAT

Kto to jest nauczyciel dla podatku VAT

 

 
 
Udzielaniem korepetycji zajmują się nie tylko zawodowi nauczyciele. Często korepetycji udzielają uczniowie szkół, studenci, czy po prostu osoby, które mają odpowiednią wiedzę i umiejętność jej przekazywania.

W ustawie o podatku od towarów i usług znajduje się zwolnienie od tego podatku dla usług prywatnego nauczania na poziomie przedszkolnym, podstawowym, ponadpodstawowym i wyższym, świadczone przez nauczycieli.

Przepis wyraźnie wskazuje, że ze zwolnienia mogą korzystać nauczyciele. Niemniej przepis, ani cała ustawa, nie wskazują jak rozumieć pojęcie „nauczyciela”. Czy to jest nauczyciel, który pracuje w szkole?

Otóż, nie.

Aby korzystać ze zwolnienia od VAT nie trzeba być zawodowym nauczycielem, czy posiadać wykształcenia pedagogicznego. W kontekście podatkowym nauczyciel, to osoba, która przekazuje wiedzę i swoje umiejętności uczniom. Taka osoba wcale nie musi mieć wykształcenia kierunkowego w danej dziedzinie, nie musi legitymować się żadnymi dyplomami, kwalifikacjami, szkołami, zaświadczeniami itd. Z punktu widzenia zwolnienia od podatku to jest całkowicie obojętne.

Podsumowując, nauczycielem może być każdy, kto posiada wiedzę i przekazuje ją swoim uczniom. Zwolnienie dotyczy sytuacji prywatnego nauczania, które może odbywać się stacjonarnie, jak i online. 

3 kwietnia 2026

Wynagrodzenie artysty od sprzedaży sztuki nie podlega VAT

Wynagrodzenie artysty od sprzedaży sztuki nie podlega VAT

 


 
W skrócie: wynagrodzenie artysty należne przy odsprzedaży jego sztuki (tzw. droit de suite) nie podlega pod podatek VAT.

We wpisie jest mowa o wynagrodzeniu dla artysty w przypadku, gdy jego dzieło sztuki znajdujące się w obrocie, zostanie zawodowe odsprzedane. To wynagrodzenie jest potocznie zwane droit de suite i dotyczy utworów plastycznych oraz fotograficznych.

Zgodnie z przepisami o VAT (podatku od towarów i usług), zasadniczo podatek płaci się wtedy, gdy ktoś sprzedaje towar albo świadczy usługę – czyli gdy istnieje jakaś wymiana między dwiema stronami: sprzedającym i kupującym. W takiej sytuacji sprzedawca dostaje zapłatę, która odpowiada wartości towaru lub usługi.

Natomiast w przypadku odsprzedaży dzieła sztuki sytuacja wygląda inaczej.
 
Umowa sprzedaży zawierana jest tylko między sprzedawcą a kupującym. Artyście przysługuje prawo do wynagrodzenia, ale to prawo istnieje niezależnie od samej transakcji sprzedaży i nie sprawia, że artysta staje się jej stroną. To oznacza, że nie można powiedzieć, iż artysta w jakikolwiek sposób uczestniczy w transakcji odsprzedaży – nawet pośrednio.

W praktyce:
– Sprzedawca i kupujący ustalają między sobą cenę i warunki sprzedaży. Nie muszą niczego konsultować z artystą.
– Artysta nie ma zasadniczo możliwości, by zablokować sprzedaż swojego dzieła, jeśli się na nią nie zgadza, lub wpłynąć na cenę czy warunki transakcji.
– Artysta nie bierze udziału w negocjacjach ani w samej transakcji.
Dopiero po zakończeniu sprzedaży artysta nabywa prawo do otrzymania określonego procentu od ceny, którą zapłacił nabywca. Obowiązek wypłaty tego wynagrodzenia spoczywa na sprzedawcy.

To prawo do wynagrodzenia zostało stworzone przez prawodawcę unijnego i zostało przyjęte w polskiej ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 19). Nie wynika ono z żadnej umowy pomiędzy artystą a sprzedawcą. To oznacza, że nawet jeśli artysta dostaje pieniądze od sprzedawcy, to nie jest to zapłata w ramach wspólnej umowy handlowej, ale realizacja obowiązku nałożonego przez prawo.

Cel tego prawa jest jasno określony: chodzi o to, żeby artysta mógł mieć udział w sukcesie finansowym swoich dzieł. Gdy jego obrazy, rzeźby czy grafiki zyskują na wartości i są odsprzedawane drożej, artysta nie powinien być całkowicie wyłączony z tych zysków. Prawodawca chciał więc zagwarantować artystom prawo do udziału w korzyściach finansowych, jakie przynosi sprzedaż ich dzieł na rynku wtórnym.

Omawianą kwestię rozstrzygnął na korzyść artystów Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 19.12.2018 r. sygn. C-51/18. Trybunał przesądził, że dodatkowe wynagrodzenie nie podlega opodatkowaniu.