Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konsument. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konsument. Pokaż wszystkie posty

4 stycznia 2023

Reklamacja towaru przez konsumenta od 2023 roku

Reklamacja towaru przez konsumenta od 2023 roku

Z początkiem 2023 roku weszły w życie nowe przepisy, które na nowo uregulowały zasady reklamacji towarów przez konsumentów oraz przedsiębiorców na prawach konsumenta. W artykule przyjrzymy się dokładnie, jakie aktualnie prawa mają te podmioty w przypadku ujawnienia się wad zakupionych towarów. Nowe zasady stosuje się do umów zobowiązujących przedsiębiorcę do przeniesienia własności towaru na konsumenta, np. umów sprzedaży, umów dostawy oraz umów o dzieło będące towarem. Tym samym, nowych przepisów nie stosujemy do nieruchomości, tutaj obowiązują dotychczasowe przepisy, które omówiłem w tym artykule.
 
reklamacje towarów 2023
Reklamacja towaru przez konsumenta od 2023 roku

29 listopada 2019

Nieodebranie przesyłki za pobraniem

Nieodebranie przesyłki za pobraniem

Każdy, kto zawodowo zajmuje się handlem w Internecie zapewne nie raz spotkał się z sytuacją, w której kupujący nie odebrał przesyłki wysłanej za pobraniem. Takie sytuacje zdarzają się również zwykłym osobom, które poprzez portale typu OLX, Allegro sprzedają niepotrzebne im rzeczy. Ludzką rzeczą jest się rozmyślić i zrezygnować z zakupu, lecz należy pamiętać o kosztach przesyłki za pobraniem, jakie ponosi kupujący. A te koszty, jak również inne koszty, mogą podlegać obowiązkowi zwrotu przez kupującego, który nie odebrał przesyłki za pobraniem. 

nie odebrał przesyłka za pobraniem
Nieodebranie przesyłki to możliwe odszkodowanie


Umów należy dotrzymywać


Koronną zasadą prawa cywilnego jest zasada „pacta sunt servanda”, która oznacza „umów należy dotrzymywać”. Jej wyraz znajdujemy w przepisach Kodeksu cywilnego regulujących umowę sprzedaży. Zgodnie z przepisem art. 535 § 1 Kodeksu cywilnego, obowiązkiem kupującego jest rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Wobec tego, w sytuacji której kupujący nie odbiera przesyłki za pobraniem, nie wywiązuje się ze swojego zobowiązania. A należy pamiętać, że umowa sprzedaży wcale nie wymaga szczególnej formy do jej zawarcia. Wystarczy, że strony telefonicznie lub poprzez wymianę wiadomości (Messenger, gadu-gadu, SMS itp.) umówią się, co do jej najistotniejszych elementów, a umowa zostaje zawarta. 

W związku z tym, że kupujący nie odbiera przesyłki za pobraniem, sprzedawca może dochodzić odpowiednich roszczeń. W artykule przedstawiam informacje, w jaki sposób dochodzić stosownych roszczeń. Możesz również skorzystać ze wzoru przedsądowego wezwania do zapłaty, który przygotowałem w mojej ofercie.

10 lutego 2018

Jak sporządzić Terms of Use oraz Privacy Policy?

Jak sporządzić Terms of Use oraz Privacy Policy?


Polscy przedsiębiorcy internetowi coraz odważniej wchodzą na rynki międzynarodowe i odnoszą na nich znaczące sukcesy. Wystarczy chociażby wspomnieć o takich markach jak Brand24 - debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych, czy Codewise - otwarcie biura w Dolinie Krzemowej. Internet daje możliwości, których nie było nigdy wcześniej, dzięki niemu, firma założona w malutkiej miejscowości w Polsce może dotrzeć do ludzi na całym świecie. Wszędzie jednakże, w mniejszym lub większym stopniu, klient końcowy zwraca uwagę na legalność funkcjonowania takiej firmy i warunków korzystania z jej produktu/usługi. Dlatego koniecznym jest zapewnienie przejrzystości funkcjonowania, a przede wszystkim klarowne przedstawienie praw i obowiązków obu stron - serwisu i klienta. Do tego dochodzą jeszcze kwestie związane z ochroną danych osobowych i prywatności użytkownika. Dlatego właśnie każdy przedsiębiorca zamierzający kierować swoją ofertę na rynek międzynarodowy powinien uzbroić się w dwa dokumenty - Terms of Use (regulamin) oraz Privacy Policy (polityka prywatności).

Jak napisać Terms of Use i Privacy Policy
Terms of Use & Privacy Policy

Powaga i konieczność Terms of Use oraz Privacy Policy

Możliwe, że powyższe stwierdzenie wielu osobom wyda się trywialne, gdyż z natury rzeczy mało kto czyta, a już prawie nikt nie czyta uważnie Terms of Use, czy regulaminów przed przystąpieniem do umowy. Bierze się to po części z zaufania do drugiej strony, że skoro działa na szeroką skalę, to jej akty prawne powinny być zgodne z prawem i bezpieczne, a po części z wciąż obecnego przeświadczenia, że w Internecie nie wszystko jest tak na poważnie jak na "papierze". Nawet, jeżeli stosunek klientów do aktów takich jak Terms of Use jest trywialny, to przedsiębiorca powinien mieć świadomość ciążącego na nim obowiązku zachowania zgodności swoich regulacji z prawem. Niezgodność regulaminu, czy polityki prywatności lub informacji zawartych na stronie portalu, sklepu, usługodawcy może doprowadzić do poważnych sankcji finansowych ze strony organów ochrony konkurencji i konsumentów. 

21 stycznia 2018

Odpowiedzialność sprzedawcy za reklamę

Odpowiedzialność sprzedawcy za reklamę


Codziennie jesteśmy bombardowani niezliczoną ilością reklam, które starają się przeniknąć do naszej świadomości i wywrzeć wpływ na decyzje zakupowe. Ze względu na przesyt reklam, ich twórcy starają się wymyślać coraz to bardziej efektywne i zaskakujące treści, tak aby zwrócić naszą uwagę na ich produkt, czy usługę. I chociaż doskonale orientujemy się, że reklamy mają na celu przedstawić reklamowany towar w jak najlepszym świetle, nierzadko uciekając się do manipulacji, to ulegamy chwytliwym sloganom i kolorowym obrazkom. Jednakże prawo nie jest tak uległe i przewiduje odpowiedzialność sprzedawcy za treść reklamy, jeżeli sprzedany towar mija się z jej przesłaniem. Nawet, jeżeli reklamy nie przygotował sam sprzedawca, a na przykład producent towaru.
Odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru z reklamą
Sprzedawca odpowiada za treść reklamy, jeśli towar nie jest z nią zgodny

Wada fizyczna towaru

Kodeks cywilny, jako jedną z wad fizycznych wymienia wadę, która polega na tym, że zakupiona rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając mu próbkę lub wzór. Jest to niejako powielenie normy unijnej zawartej w art. 2 ust. 2 lit. a) i d) dyrektywy 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999 r. w sprawie niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z tym gwarancji zgodnie, z którym:
Domniemywa się, że towary konsumpcyjne są zgodne z umową, jeżeli:
a) odpowiadają opisowi podanemu przez sprzedawcę i mają właściwości towarów, które sprzedawca przedstawił konsumentowi jako próbkę lub wzór;
(...)
d) wykazują jakość i wykonanie, które są normalne dla towarów tego samego rodzaju i jakich konsument może racjonalnie oczekiwać, charakter towarów i biorąc pod uwagę wszelkie oświadczenia publiczne na temat szczególnych właściwości towarów, jakie wygłosił na ich temat sprzedawca, producent lub ich przedstawiciel, w szczególności w reklamie lub na etykiecie.

18 maja 2017

Czy e-sprzedawca może odrzucić ofertę kupującego?

Niejednokrotnie spotkałem się z narzekaniami kupujących przez Internet, którzy zetknęli się z sytuacją, w której sprzedawca, pomimo oferowania konkretnego produktu, po dokonaniu zakupu oznajmiał, że aktualnie nie ma danego towaru na magazynie i nie morze zrealizować zamówienia, lub będzie ono gotowe dużo później. W dzisiejszych czasach jesteśmy przyzwyczajeni, że wszystko mamy dostępne "tu i teraz", a zwłaszcza, jeśli kupujemy w Internecie, który dostępny jest 24h. Czy zatem sprzedawca może odmówić sprzedania danego towaru? Słyszy się często opinie, że sprzedawca jest zobowiązany wywiązać się z umowy, nawet jeżeli nie ma fizycznie danej rzeczy. Czy to stwierdzenie jest zasadne? 

Zakupy przez Internet nie zawsze muszą dojść do skutku

Zajrzyjmy najpierw do przepisów, aby móc oprzeć dalsze wywody na konkretnych normach prawnych. Zakładamy, że zakup dokonywany jest na odległość (przez Internet) u przedsiębiorcy, status kupującego (przedsiębiorca, czy konsument) jest bez znaczenia, ewentualne rozbieżności zostaną na pewno zasygnalizowane. Sprzedawca oferuje do zakupu swoje produkty poprzez własną stronę internetową, czyli e-sklep. Chociaż nie każdy ma tego świadomość, umowę sprzedaży można zawrzeć na kilka sposobów, czyli poprzez:
  • ofertę, 
  • negocjacje, 
  • list intencyjny,
  • przetarg, 
  • aukcję
Standardowo (powiedzmy ok. 95%) umów sprzedaży dochodzi do skutku w drodze oferty.W sklepie stacjonarnym odbywa się to w ten sposób, że sprzedawca wystawia dany towar i podaje jego cenę, a klient towar nabywa i płaci. Zgodnie z Kodeksem cywilnym:
Art. 543. Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży.
Zatem, nie mamy wątpliwości, że sprzedawca poprzez wystawienie oferty oświadcza wolę zawarcia umowy, klient ofertę akceptuje i wtedy właśnie dochodzi do zawarcia umowy, czego skutkiem jest powstanie po stronie sprzedawcy i kupującego stosownych zobowiązań. Sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę (art. 535 § 1 k.c.)
Najistotniejszą kwestią w przypadku obrotu elektronicznego jest ustalenie, kto tak naprawdę składa ofertę. Czy wystawienie na stronie internetowej produktów z oznaczeniem ich ceny jest ofertą, czy też nie? Ma to szalenie ważne znaczenie, ponieważ oblat (czyli adresat oferty) nie musi przyjąć oferty, wobec czego umowa nie zostanie zawarta. Na pierwszy rzut oka logicznym wydaje się stwierdzenie, że to sprzedawca jest oferentem, ponieważ oferuje swoje towary za konkretną cenę. Jednakże, w obrocie elektronicznym jest inaczej. A. Cempura oraz A. Kosolik w publikacji "Metodyka sporządzania umów gospodarczych" (s. 284, Warszawa 2016) twierdzą, że "sama witryna strony internetowej jest jedynie zaproszeniem do składania ofert, a nie ofertą, i jest to powszechny pogląd w literaturze. Zakładając, że internetowa witryna nie stanowi oferty, lecz jedynie zaproszenie do składania ofert, należy przyjąć, że to użytkownik sieci, którym z reguły będzie konsument dokonujący zakupów, np. w wirtualnym sklepie, będzie występował w roli oferenta. Przedsiębiorca prowadzący witrynę e-sklepu będzie wówczas oblatem, który ofertę taką może przyjąć lub też nie, jednak wcześniej powinien - zgodnie z art. 66[1] § 1 k.c. - potwierdzić jej otrzymanie".

Złożenie oferty prowadzi do zawarcia umowy dopiero po przyjęciu jej przez oblata (sklep internetowy). Wobec tego, jeżeli klient wybierze opcję "kupuję" (lub podobną), przez co złoży ofertę sprzedawcy, ale sprzedawca oznajmi, że towaru nie posiada, lub jest zarezerwowany, to wcale nie oznacza, że kupujący może domagać się sfinalizowania transakcji. Będzie mógł domagać się tego dopiero, jeżeli oferta zostanie przyjęta (co nie jest jednoznaczne z potwierdzeniem otrzymania oferty!) przez sprzedawcę. W obrocie elektronicznym proces zakupowy jest bardzo zautomatyzowany, a sprzedawcę wyręcza system, który generuje stosowne oświadczenia. Dlatego może zdarzyć się tak, iż kupujący zostanie poinformowany o przyjęciu oferty, lecz jeżeli będzie ona niemożliwa do zrealizowania, to wówczas sprzedawca nie będzie mógł odrzucić oferty, natomiast będzie musiał ją zrealizować.

Co jeszcze ważne, w przypadku sprzedaży konsumenckiej, sprzedawca ma określony termin na wydanie rzeczy, więc domaganie się natychmiastowej realizacji transakcji jest bezzasadne.
Art.  5431 
§  1.  Jeżeli kupującym jest konsument, sprzedawca obowiązany jest niezwłocznie wydać rzecz kupującemu, nie później niż trzydzieści dni od dnia zawarcia umowy, chyba że umowa stanowi inaczej.
§  2.  W razie opóźnienia sprzedawcy kupujący może wyznaczyć dodatkowy termin do wydania rzeczy, a po jego bezskutecznym upływie może od umowy odstąpić. Przepisy art. 492, art. 4921 i art. 494 stosuje się.
Chciałbym jeszcze wspomnieć, że w przypadku aukcji internetowych sprawa wygląda zupełnie inaczej. Tutaj mamy zastosowanie przepisów o aukcji, w tym:
Art.  702. 
§  1.  Oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji (licytant) złożył ofertę korzystniejszą, chyba że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej.
§  2.  Zawarcie umowy w wyniku aukcji następuje z chwilą udzielenia przybicia.
§ 3.  Jeżeli ważność umowy zależy od spełnienia szczególnych wymagań przewidzianych w ustawie, zarówno organizator aukcji, jak i jej uczestnik, którego oferta została przyjęta, mogą dochodzić zawarcia umowy.
Chociaż aukcje internetowe kończą się co do zasady po upływie określonego czasu, to ja nie mam wątpliwości, że zawarcie umowy następuje w chwili zakończenia aukcji, co jest niejako przybiciem oferty. Stąd właśnie historie o samochodach sprzedanych za śmieszne pieniądze, ponieważ sprzedawcy nie ustawili ceny minimalnej. Sprzedawca ma obowiązek zrealizować zawartą umowę sprzedaży.

Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem lub zostaw komentarz. Kontakt do mnie.  

Przeczytaj również: 

19 stycznia 2016

5 zasad skutecznej reklamacji

Artykuły dotyczące reklamowania zakupionych produktów cieszą się popularnością, co niewątpliwie wiąże się z jednej strony z wciąż małą świadomością przepisów regulujących te zagadnienia, a z drugiej strony z nadużywaniem dominującej pozycji przez sprzedawców i naruszaniem przepisów. Tym razem, chciałbym wskazać kilka cennych rad, które pozwolą na lepsze przygotowanie się do procesu reklamacyjnego oraz wskażą na co uważać, tak aby zwiększyć szanse skuteczności reklamacji. Głodnych bardziej szczegółowej wiedzy co do reklamowania towarów zachęcam do lektury poprzednich artykułów:
Jeśli chcesz być z prawem na bieżąco, polub Sprawnie.com na Facebook'u. 
Proces reklamacyjny rządzi się swoimi zasadami
Zasada nr 1 – Wybierz podstawę reklamacji: gwarancja albo rękojmia za wady
Przed samym zgłoszeniem reklamacji należy się chwilę zastanowić, z której drogi prawnej skorzystamy. Co do zasady, kupujący w razie pojawienia się wady towaru, może skorzystać z gwarancji albo rękojmi za wady. Różnica jest dość istotna, ponieważ warunki gwarancji regulowane są według uznania gwaranta (którym wcale nie musi być sprzedawca), co oznacza że kupującemu mogą zostać przewidziane mniej korzystne uprawnienia niż w przypadku rękojmi. Np. gwarant może nie przewidywać wymiany towaru na nowy, ale z drugiej strony wiele firm dbających o satysfakcję klientów przyznaje korzystniejsze rozwiązania jak wieloletnia gwarancja, produkt zastępczy, odbiór towaru z domu itp. Wszelkie postanowienia gwarancji powinny znajdować się w oświadczeniu gwarancyjnym i być zrozumiałe, jasne oraz sformułowane w języku polskim. Skorzystanie z gwarancji nie wyklucza skorzystania z rękojmi!
Wybierając natomiast za podstawę rękojmię sprzedawcy za wady rzeczy sprzedanej, kupujący może oczekiwać od sprzedawcy realizacji ustawowych przepisów regulujących szereg obowiązków oraz uprawnień obu stron umowy sprzedaży. Mówiąc szczerze, przepisy ustawowe są korzystniejsze dla kupujących i ja osobiście składając reklamację zawsze zaznaczam, że dokonuję tego na podstawie rękojmi za wady, a nie gwarancji. Dość częstą praktyką, moim zdaniem nieprawidłową, jest przyjmowanie przez sprzedawców reklamacji automatycznie na podstawie gwarancji, gdyż tak jest dla nich wygodniej.
Dalszy wywód dotyczyć będzie reklamacji na podstawie rękojmi za wady, gdyż regulacje gwarancji mogą naprawdę się różnić i ciężko je uogólniać. 


Zasada nr 2Przestrzegaj terminów
Istotną kwestią jest dochowanie terminu na zgłoszenie sprzedawcy wady, gdyż zwlekanie może doprowadzić do przedawnienia roszczenia kupującego, co w efekcie zwolni sprzedawcę z odpowiedzialności z tytułu rękojmi.
W przypadku reklamujących przedsiębiorców, zasady są bardzo restrykcyjne, ponieważ kupujący straci uprawnienia z tytułu rękojmi, jeżeli nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o wadzie, a w przypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później – jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej stwierdzeniu. Dla spełnienia tego obowiązku wystarczające jest wysłanie sprzedawcy zawiadomienia o wadzie (np. e-mailem, pismem, faxem). Natomiast samo roszczenie, z którym może wystąpić kupujący (konsument i przedsiębiorca) przedawni się z upływem roku, licząc od dnia stwierdzenia wady. Jeżeli kupującym jest konsument, bieg terminu przedawnienia nie może zakończyć się przed upływem 2 lat od wydania rzeczy kupującemu. Mówiąc obrazowo, w terminie roku od dnia stwierdzenia wady należy przedstawić swoje roszczenie sprzedawcy, inaczej pozbawimy siebie ochrony prawnej.


Zasada nr 3 – Sprecyzuj swoje żądanie
Kupującemu przysługują cztery żądania w stosunku do sprzedawcy. Co do zasady, żądanie kupującego nie jest wiążące, ponieważ sprzedawca może w przepisanych sytuacjach reklamację rozpatrzyć inaczej. Żądania można podzielić na dwie grupy – związane z ceną oraz samym przedmiotem zakupu.
Jeżeli chodzi o pierwszą grupę, to kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy. Jednakże sprzedawca może uchylić się od spełnienia tego żądania, jeżeli niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Jeżeli kupującym jest konsument, to może on zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Jest jeszcze jedno ograniczenie - w sytuacji, gdy wada nie jest istotna, kupujący nie może odstąpić od umowy.
Kupujący może również żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady. W tej sytuacji, sprzedawca jest obowiązany uczynić zadość żądaniu w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego. Jednakże, sprzedawca może odmówić spełnienia żądania kupującego, jeżeli doprowadzenie do zgodności z umową rzeczy wadliwej w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo w porównaniu z drugim możliwym sposobem doprowadzenia do zgodności z umową wymagałoby nadmiernych kosztów. Jeżeli kupującym jest przedsiębiorca, sprzedawca może odmówić wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady także wtedy, gdy koszty zadośćuczynienia temu obowiązkowi przewyższają cenę rzeczy sprzedanej. 


Zasada nr 4 – Dokładnie przedstaw swoje żądania sprzedawcy
Jeżeli reklamacja składana jest u sprzedawcy, który korzysta z formularza lub spisuje nasze żądanie, należy sporządzony dokument przeczytać i sprawdzić przed podpisaniem, gdyż podpisanie reklamacji oznacza potwierdzenie jej treści. Warto również poprosić o kopię tego dokumentu. Składając reklamację należy dopilnować, żeby sprzedawca zaznaczył, iż podstawą reklamacji jest rękojmia za wady. Dokonując reklamacji poprzez sformułowanie własnego pisma, np. „zgłoszenia reklamacyjnego” należy jednoznacznie wskazać, które z uprawnień wybieramy i oczekiwania co do spełnienia żądania, opisać okoliczności stwierdzenia wady, szczegółowo opisać wadę oraz datę jej stwierdzenia.  
Sprzedawca nie ma ściśle określonego terminu na rozpoznanie reklamacji, gdyż Kodeks cywilny takiego nie przewiduje. W przypadku uznania żądania obniżenia lub zwrotu ceny, powinien spełnić żądanie bez zbędnej zwłoki, gdyż nie wykonuje tutaj żadnych czynności faktycznych takich jak naprawa lub dostarczenie rzeczy wolnej od wad. Natomiast w przypadku dokonania naprawy lub wymiany rzeczy na wolną od wad, powinien uczynić to w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego, co oznacza działanie sprawne, bez niepotrzebnego przedłużania. Jeżeli znamy rodzaj ujawnionej wady i ewentualne czynności konieczne do jej usunięcia, możemy wyznaczyć sprzedawcy termin na dokonanie reklamacji. Pamiętajmy, żeby termin ten był realny i obiektywny. W przeciwnym razie, może nie mieć żadnego znaczenia. 


Zasada nr 5 – Monitoruj rozpoznanie reklamacji
Z otrzymywanych od czytelników bloga wiadomości wynika, że to właśnie na tym etapie powstaje najwięcej problemów. Niestety brakuje przepisów dyscyplinujących sprzedawców w tym zakresie, a sprzedawcy dość długo rozpatrują reklamację albo, co gorsze unikają kontaktu z kupującym. Rzetelny sprzedawca powinien poinformować kupującego o przebiegu reklamacji i przewidywanym terminie jej zakończenia. Niestety, większość sprzedawców tego nie robi, stąd kupujący sami muszą ubiegać się o udzielenie takich informacji. Jeżeli sprzedawca unika odpowiedzi na telefony lub e-maile, warto wystosować pismo z wezwaniem do udzielenia wyjaśnień, przedstawienia wykonanych dotychczas czynności i terminu zakończenia procesu reklamacyjnego. Takie pismo powinno uzmysłowić sprzedawcę, że kupującego należy traktować poważnie i profesjonalnie.

Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.

11 lutego 2015

Upadłość konsumencka w skrócie

Spirala długów się nakręca, pętla wokół szyi się zaciska, skończyły się wszystkie oszczędności, nikt już nie chce pożyczyć pieniędzy, windykatorzy dzwonią codziennie z pytaniami o kolejny wpłaty... To nie koszmar, lecz codzienność wielu osób, które z dnia na dzień utraciły płynność finansową i nie są w stanie dalej dźwigać swoich zobowiązań. Co robić, jak dalej sobie radzić z tą sytuacją? Rozwiązaniem może być upadłość konsumencka.
Upadłość konsumencka pozwoli wyjść z długów

Upadłość konsumencka jest przewidziana wyłącznie dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej i znalazły się w stanie, w którym nie dadzą rady wykonywać swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (tzn. nie mają pieniędzy na spłatę pożyczki/kredytu i utrzymanie siebie i najbliższych).

Ogłosić upadłość konsumenta może wyłącznie sąd i tylko na wniosek zainteresowanego dłużnika. Takiego wniosku nie może zgłosić nikt inny. Postępowanie upadłościowe inicjuje wniosek złożony w sądzie rejonowym w wydziale gospodarczym, wniosek podlega opłacie 30 zł i powinien spełnić wymogi przewidziane w 491[2] ust. 4 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze, czyli powinien zawierać:
1) imię i nazwisko, miejsce zamieszkania oraz numer PESEL dłużnika, a jeśli dłużnik nie posiada numeru PESEL - dane umożliwiające jego jednoznaczną identyfikację;
2) wskazanie miejsc, w których znajduje się majątek dłużnika;
3) wskazanie okoliczności, które uzasadniają wniosek i ich uprawdopodobnienie;
4) aktualny i zupełny wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników;
5) spis wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich oraz terminów zapłaty;
6) spis wierzytelności spornych z zaznaczeniem zakresu w jakim dłużnik kwestionuje istnienie wierzytelności; wskazanie wierzytelności w spisie wierzytelności spornych nie stanowi jej uznania;
7) listę zabezpieczeń ustanowionych na majątku dłużnika wraz z datami ich ustanowienia, w szczególności hipotek, zastawów i zastawów rejestrowych;
8) oświadczenie dłużnika, że nie zachodzą okoliczności oddalające wniosek.

Bardzo istotne są w sprawie okoliczności, na podstawie których konsument zgłasza wniosek o upadłość i jego dotychczasowa historia finansowa. Okoliczności, na podstawie których sąd może oddalić wniosek badane są bardzo wnikliwie i wszelkie przejawy nieuczciwości lub zatajenia informacji o majątku będą miały poważne konsekwencje. Przede wszystkim, sąd oddali wniosek, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa - np. utracił lekkomyślnie pracę. Co więcej, sąd oddali wniosek, jeśli w okresie 10 lat przed zgłoszeniem wniosku:
- było prowadzone już postępowanie upadłościowe i zostało ono umorzone z innych przyczyn, niż na wniosek dłużnika,
- w we wcześniejszym postępowaniu uchylono plan spłaty (np. dłużnik nie wykonywał planu),
- dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom ustawy nie zgłosił w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości (dotyczy przedsiębiorców),
- czynność prawna dłużnika została prawomocnie uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli (dłużnik brał kredyty z zamiarem niepłacenia),
- prowadzono postępowanie upadłościowe, w którym umorzono całość lub część jego zobowiązań, chyba że do niewypłacalności dłużnika lub zwiększenia jej stopnia doszło pomimo dochowania przez dłużnika należytej staranności.

Pomimo zaistnienia powyższych okoliczności, sąd może uwzględnić wniosek, zamiast go oddalić, jeżeli przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi - np. dłużnik jest stary, śmiertelnie chory, niesprawny psychicznie.
 



Po zatwierdzeniu przez sędziego-komisarza listy wierzytelności zgłoszonych przez wierzycieli, którą ustalił syndyk, następuje likwidacja majątku dłużnika. Oznacza to, że syndyk wysprzedaje wszystkie wartościowe rzeczy, które należą do dłużnika od artykułów AGD, RTV do samochodów i nieruchomości, oczywiście z wyłączeniem przedmiotów, które nie podlegają egzekucji zgodnie z art. 829 i następne k.p.c. Z uzyskanych w ten sposób pieniędzy zaspakajani są wierzyciele zgodnie z ich pierwszeństwem.

Kluczowym etapem jest ustalenie przez sąd planu spłaty wierzytelności, które nie zostały spłacone po likwidacji majątku dłużnika. Sąd ustala, jaka część dochodów dłużnika będzie przekazywana na spłatę wierzytelności, z uwzględnieniem jego możliwości zarobkowych oraz koniecznych wydatków dla utrzymania siebie i osób pozostających na jego utrzymaniu. Plan spłaty nie może trwać dłużej niż 36 miesięcy (ale w niektórych wypadkach nawet 54 miesiące). Po jego zakończeniu, część wierzytelności, które nie zostały spłacone zostaną umorzone. Plan spłaty jest swoistym okresem próby dla dłużnika, ponieważ musi się on wywiązywać ze zobowiązań nałożonych przez sąd. Nagrodą za sumienne i uczciwe wykonywanie planu spłaty jest oddłużenie - długi zostają umorzone.

W wypadkach, w których osobista sytuacja upadłego w oczywisty sposób wskazuje, że nie byłby on zdolny do dokonania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli, tzn. nie ma majątku i nie jest w stanie zarobić sensownych pieniędzy, sąd umarza zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli.

Jeżeli upadły nie wskaże lub nie wyda syndykowi całego majątku, niezbędnych dokumentów lub w inny sposób nie wykonuje ciążących na nim obowiązków, sąd, z urzędu albo na wniosek syndyka lub wierzyciela, po wysłuchaniu upadłego, syndyka, a w razie potrzeby także wierzycieli, umorzy postępowanie, chyba że uchybienie przez upadłego ciążącym na nim obowiązkom nie jest istotne lub przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi.   

Jak widać, nawet z najbardziej trudnej sytuacji jest jakieś wyjście. W tym przypadku będzie to start od zera - bez majątku, bez pieniędzy, ale z czystym kontem. 
 
Upadłość może być szansą na nowy start
 

Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.

Przeczytaj również:

28 grudnia 2014

Jakich produktów zakupionych przez Internet NIE zwrócimy.

Wejście w życie w dniu 25 grudnia Ustawy o prawach konsumenta oraz związane z nią nowe prawa kupujących zostało dobrze nagłośnione przez media, w związku z czym pewnie większość z Was poznała już swoje nowe przywileje i obowiązki sprzedających. Jeśli ktoś przeoczył ten fakt, odsyłam do artykułu, który przybliża zmiany i nowości.
Nie wszystko co kupione w internecie podlega zwrotowi

Ustawa jest powszechnie chwalona i aprobowana przez społeczność prawników oraz zwykłych konsumentów. Jednakże, należy mieć na względzie, że jak to zwykle bywa, istnieją pewne wyjątki od reguły, tak więc ustawodawca przewidział pewne kategorie produktów oraz usług, co do których nie można odstąpić po ich zakupie metodą na odległość lub poza lokalem przedsiębiorcy. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza dokonując zakupów w szale poświątecznych wyprzedaży. Wśród produktów, których nie można zwrócić są m.in. odpakowane płyty z filmami, muzyką, grami; grawerowana wg naszego życzenia biżuteria; odpakowana bielizna lub kosmetyki.


Poniżej przedstawiam szczegółowe postanowienia prawne regulujące omawianą kwestię. Zgodnie z art. 38 ww. ustawy, nie odstąpimy od następujących umów:
1) o świadczenie usług, jeżeli przedsiębiorca wykonał w pełni usługę za wyraźną zgodą konsumenta, który został poinformowany przed rozpoczęciem świadczenia, że po spełnieniu świadczenia przez przedsiębiorcę utraci prawo odstąpienia od umowy;
2) w której cena lub wynagrodzenie zależy od wahań na rynku finansowym, nad którymi przedsiębiorca nie sprawuje kontroli, i które mogą wystąpić przed upływem terminu do odstąpienia od umowy;
3) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb;
4) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz ulegająca szybkiemu zepsuciu lub mająca krótki termin przydatności do użycia;
5) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;
6) w której przedmiotem świadczenia są rzeczy, które po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostają nierozłącznie połączone z innymi rzeczami;
7) w której przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli;
8) w której konsument wyraźnie żądał, aby przedsiębiorca do niego przyjechał w celu dokonania pilnej naprawy lub konserwacji; jeżeli przedsiębiorca świadczy dodatkowo inne usługi niż te, których wykonania konsument żądał, lub dostarcza rzeczy inne niż części zamienne niezbędne do wykonania naprawy lub konserwacji, prawo odstąpienia od umowy przysługuje konsumentowi w odniesieniu do dodatkowych usług lub rzeczy;
9) w której przedmiotem świadczenia są nagrania dźwiękowe lub wizualne albo programy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;
10) o dostarczanie dzienników, periodyków lub czasopism, z wyjątkiem umowy o prenumeratę;
11) zawartej w drodze aukcji publicznej;
12) o świadczenie usług w zakresie zakwaterowania, innych niż do celów mieszkalnych, przewozu rzeczy, najmu samochodów, gastronomii, usług związanych z wypoczynkiem, wydarzeniami rozrywkowymi, sportowymi lub kulturalnymi, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi;
13) o dostarczanie treści cyfrowych, które nie są zapisane na nośniku materialnym, jeżeli spełnianie świadczenia rozpoczęło się za wyraźną zgodą konsumenta przed upływem terminu do odstąpienia od umowy i po poinformowaniu go przez przedsiębiorcę o utracie prawa odstąpienia od umowy.


W przypadku umów zawieranych na odległość a dotyczących usług finansowych, nie można odstąpić od umów:
1) całkowicie wykonanych na żądanie konsumenta przed upływem terminów 14 dni (co do zasady) lub 30 dni jeśli chodzi o umowy ubezpieczenia;
2) dotyczących instrumentów rynku pieniężnego, zbywalnych papierów wartościowych, tytułów uczestnictwa w instytucjach zbiorowego inwestowania, sprzedaży papierów wartościowych ze zobowiązaniem do ich odkupu oraz operacji finansowych, w których ustalono cenę, kurs, stopę procentową lub indeks, a w szczególności nabywanie walut, papierów wartościowych, złota lub innych metali szlachetnych, towarów lub praw, w tym umowy obliczone tylko na różnice cen, opcje i prawa pochodne, zawarte na umówioną datę lub umówiony termin, w obrocie rynkowym;
3) ubezpieczenia dotyczących podróży i bagażu lub innych podobnych, jeżeli zawarte zostały na okres krótszy niż 30 dni.

Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.

Przeczytaj również:

12 listopada 2014

UOKiK uruchomił portal dla konsumentów



25 grudnia w życie wejdzie Ustawa o prawach konsumenta, która ma kompleksowo regulować relacje pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami. W związku z tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uruchomił portal mający na celu przybliżenie nowych regulacji, które mają się zatroszczyć o klienta. Polecam zapoznać się z treścią portalu, na pewno nam się przyda w czasie zimowych wyprzedaży :-).